-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Probowalam dodzwonic sie do #stado, ale pewnie pijane juz i nie odbiera... :D
-
Drogie #stado, zajebistej zabawy, i oby kolejny był lepszy niż poprzedni!!! :)
-
:D
-
[^draakin] jako antysemici.
-
Natomiast jeśli "pejsbuk" jest w Polsce określeniem potocznym, to od dziś cofam wszystkie wypowiedziane w obronie Polaków słowa, kiedy byli generalizowani
-
[^draakin] uwagi, jak sama siebie określasz. Jeśli narodowość jest tak nieistotna, po co używać odniesie do niej krytykując fejsbuka?
-
[^draakin] i Twój brak intencji ich użycia nie usprawiedliwia, zwłaszcza u osoby wykształconej, otwartej i na narodowość itp nie zwracającej
-
[^draakin] potoczne słowa to "żydek", "pejsaty", "ciota", "szwab"... tak, potoczne, obraźliwe, stosowane z taką intencją.
-
[^dzierzba] #ludziektórzy nigdy się nie nauczą... jeśli "pejsbuk" dla Ciebie, to to samo, co "tuskobus", to teraz właśnie obraziłaś mnie.
-
Noworoczne porządki polecam: [horness.com](s)
-
[^draakin] w relacjach międzykulturowych/grupowych, ewentualnie ignorancji bądź ignorowaniu.
-
[^draakin] bo z taką intencją wypowiedziana, to jeszcze świadczy o ograniczeniu krytyka lub o jego totalnym braku wrażliwości
-
[^dzierzba] poza tym krytyka dowolnego produktu oparta na odniesieniu do narodowości/religii/orientacji twórcy jest nie dość, że obraźliwa,
-
[^dzierzba] nie każde. Określenia "pejsaty", "ciota", "szwab" są obraźliwe, jako takie zostały wymyślone.
-
[^draakin] przy jednoczesnym używaniu obraźliwych określeń.
-
[^dzierzba] bardzo dobrze, już teraz tylko krok od oddzielenia oceny portalu i wiązania jej z narodowością/wyznaniem/orientacją seksualną twórcy.
-
[usunięty] i to dziecię napisało "pejsbuk"?... no nie wiem, czy w tym wieku ma się takie skojarzenia, nawet w Polsce... ;>
-
[^dzierzba] jak byś powiedziała ciotbuk, bo jego twórca byłby gejem, to widziałabym homofobię :P
-
[^dzierzba] o, jaki to piekny przejaw antysemityzmu ;>
-
[^dzierzba] fortunately damn fucking far from me! :D
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
W tych okolicznosciach odmawiam planowania czegokolwiek i kiedykolwiek. W dupie to mam. O.
-
No, i juz mi sie termin wakacji zmienil. Lol.
-
Glodna jestem. Od wczoraj. Jadlam juz 6 razy...
-
Taaa... raport zrobiony, piwo wypite, jutro double shift... a pojutrze wolne. O.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^erwen] poczekaj, bo ona teraz na wakacje do NYC poleciala. Dam znac. :)
-
[^draakin] ona pracuje w HR. Bardzo sie zaprzyjaznilysmy. W zwiazku z tym.
-
Zapoznalam dzis Filipinke pracujaca dla oil co. Miesiac pracy, m-c wakacji. I bilet w dowolne miejsce na swiecie za kazdym razem.
-
[^draakin] ostatnio nie jest dobrze, harmatan dzis byl taki, ze nie bylo slonca...
-
[^erwen] Myslalam raczej o sylwestrowej nocy na plazy...
-
oraz znowu przegapiam impreze ze #stado... Chlip.
-
A co ja bym w ten nadchodzacy weekend?
-
[^draakin] ale raczej nie będę mieć wakacji przed czerwcem...
-
Niech ktoś zatrzyma mój mózg planujący wakacje... przecież oczywiście wszystko się zmieni 20 razy...
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
doszło do tego, że śpię z klimą... bez kołderki... ja...
-
[^xander] może w Tworkach dostaniesz...
-
[^merigold] sad but true... ;)
-
[^erwen] taki koleś, co dla sportu strzelał do ludzi... no ale o tym nie można mówić, bo dla kasy został bohaterem...
-
[^erwen] Moja Mama. Jestem dumna. :)
-
Piję piwo. Bo jakoś się ociągam ostatnio i gnuśnieję. Skandal.
-
no to ja moze wstane...?
-
[^evilconcarne] nie, sam artykuł Cię nie bawi, tylko... cieszy rezultat badań... :P
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
Zupę sobie zrobiłam. Pomidorową. Gorący kubek. #bułka.
-
[^shigella] nie dość, że jestem facetem, to jeszcze się nie znam wyższych kadrach KK... wydało się.
-
[^shigella] to o kardynałach mówisz teraz :)
-
[^erwen] bosz, ja się jeszcze nie położyłam, a ona już wstała... a ja nawet nie piję, ani, ani...
-
mam internet we własnym pokoju :DDD
-
-
Poniedziałek, 26 grudnia 2011
-
[^draakin] ...i to nawet nie gejem...
-
[^eilan] ok, potwierdzilo sie, jestem facetem.
-
